Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Zabawa w śpiącą królewnę

ZABAWA  W  ŚPIĄCĄ  KRÓLEWNĘ

Wg Zofii Wójcik („Zabawa w teatr”)

 

Osoby:

Narrator

Król

Królowa

Niania

Dobra wróżka ( Ropucha)

Zła wróżka

Królewna

Królewicz

Herold

Rycerze (dowolna liczba)

Wróżki ( dowolna liczba)

Pastuszkowie ( dowolna liczba)

 

h

 

 Narrator

- wyobraźcie sobie, że znaleźliśmy na strychu wielką skrzynię. Było tam mnóstwo ciekawych ubrań, ale jak się wszyscy na to rzucili ... ledwo udało mi się cos dla siebie wybrać... Nieważne... Ważne, że dzięki temu możemy pobawić się w bajkę „O Śpiącej Królewnie”...

( na scenę wskakuje Ropucha, za nią pastuszkowie)

 

Narrator

Ratunku! Ropucha!

 

Głos zza sceny

Nie wrzeszcz, tylko zaczynaj wreszcie!

 

Narrator

Za siedmioma górami, za siedmioma morzami, za siedmioma rzekami, za siedmioma lasami...

 

Głos zza sceny

Dalej!

 

Narrator

Żyli sobie Król Kamil i Królowa Anna

( wchodzi królowa z wałkiem i król, siadają na tronie)

 

Narrator

I byli bardzo, bardzo szczęśliwi...

 

Król i Królowa (razem)

Cooo?

 

Narrator

No...nie mieli ani jednego dziecka byli... niezupełnie szczęśliwi.

 

Królowa

Tak bym chciała mieć takie malutkie bobo...

 

Król

Albo dwa, albo trzy, albo cztery, albo nawet pięć.

 

Narrator

Wy tu sobie gadu – gadu, a tymczasem Pastuszkowie zamęczą te paskudną Ropuchę                         

i nie będą miał o czym opowiadać...

 

Królowa

Nigdy na to nie pozwolę. Wy łobuzy! Wy hultaje! Nie męczcie tej biedaczki! Wynoście się stąd!

 

Pastuszek 1

To przecież wstrętne żabsko!

 

Pastuszek 2

Jakie to ma ślepia wyłupiaste!

 

Pastuszek 3

A jaka pokraczna – fuj, fuj!

 

Król

A może to jest zaklęta królewna i trzeba ją pocałować?

 

Królowa

Ani mi się waż! Tylko ci królewny w głowie!

 

Pastuszek 1

Królewna? Cha, cha, cha...

 

Pastuszek 2

Prędzej czarownica!

 

Pastuszkowie (razem)

Czarownica! Czarownica!

 

Król

Uciekajcie stąd, bo wtrącę was do lochu! Rycerze! Rycerze! Brać ich!

 

Rycerze

     My jesteśmy rycerze – marsz, marsz lewa.

Bardzo dzielni żołnierze – marsz, marsz, lewa.

Zawsze króla słuchamy – marsz, marsz, lewa.

     Bo go bardzo kochamy – marsz, marsz, lewa.

 

Pastuszek 3

Chłopaki w nogi!

(uciekają)

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Nie jestem żadną królewną i nie musicie mnie całować. Ale nie jestem też zwykłą ropuchą...

 

Królowa

A kim?

 

Król

A kim?

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Jestem czarodziejem – dobrodziejem i za to , że uratowaliście mi życie, dam wam córeczkę...

 

Król

Co nam dasz?

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Dziewczynkę!

 

Królowa

Co?

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Królewnę!

( król i królowa cieszą się)

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Czary-mary, abra-kadabra, hokus-pokus...

 

(wchodzi niania)

 

Królowa

To ma być córeczka?

 

 

Król

To raczej nasza babcia...

 

Niania

-         Jestem wykwalifikowaną, dyplomowaną boną dla dzieci lub po prostu nianią.   Czarodziejka – dobrodziejka to solidna firma. Zanim wyczaruje dziecko zapewnia mu fachową opiekę. Solidna, wierna, bez nałogów – oto moje referencje.

 

Królowa

No dobrze, już dobrze, ale gdzie jest moja córeczka?

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Czary-mary, abra-kadabra, hokus-pokus...

 

(nic się nie dzieje. Wróżka zaczyna się z niepokojem rozglądać. Wola za scenę scenicznym szeptem)

Dziecko...dajcie dziecko...

 

Głos zza sceny (też szept)

Nigdzie nie ma lalki...

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Dawajcie cokolwiek...

 

Głos zza sceny

Łap!

 

( na scenę wpada cokolwiek – poduszka, ręcznik, kalosz itp.)

 

Dobry czarodziej ( Ropucha)

Oto wasza upragniona córeczka...

 

Król

Czyś ty zupełnie zgłupiała?

 

Królowa

Wiedziałam, że o czymś zapomnicie!

 

Niania (tuli dziecko)

A co to za różnica?! Och! Jaka śliczna. Moja tlulewna.

 

Król

A jaki ma piękny głos...

 

Królowa

A jakie oczka roztropne...

 

Niania

A ten noseczek...

 

Król

Wykapany tatuś...ti-ti-ti

 

 

Królowa

Dziękujemy ci, Czarodzieju – dobrodzieju.

 

( czarodziej wychodzi)

 

Królowa

Tak się cieszę, Kamilu, że mamy wreszcie naszą upragnioną córeczkę.

 

Niania

A jak ma na imię nasza ślicznotka?

 

Królowa

No właśnie jak?

 

Król

Będzie się nazywała Sylwia, jak jej babcia...

 

Królewna ( wpada z krzykiem)

Czy wy nie słyszycie jak ryczę? Może jestem głodna, albo mam mokro?

 

Niania

Sylwia, a co ty tu robisz przecież jesteś niemowlęciem.

 

Królowa

Nie umiesz jeszcze chodzić i mówić, bo nie urosłaś!

 

Królewna

I nigdy nie urosnę, jak będziecie mnie tak głodzić!

 

Królowa   (wypuszcza niemowlę na podłogę)

O rany, ja się tak nie bawię!

 

Narrator

Sylwia, uciekaj stąd. Nie psuj zabawy... Aniu, no, nie złość się, bawmy się dalej!

 

Królowa

Ale żeby mi to było ostatni raz! To co teraz robimy? Aha, teraz mają być chrzciny...

 

Król

Mam trochę gumy do żucia, możemy zaprosić jakichś gości...

Królowa

Ale jakich?

 

Król

A bo ja wiem? Nigdy nie mieliśmy dzieci...

 

Niania

Na chrzciny trzeba zaprosić dobre wróżki. Złożą królewnie życzenia i wtedy już będzie zawsze szczęśliwa.

 

Król

A dużo ich?

 

Niania (wylicza wróżki po imionach wg potrzeb zespołu, król ma zawsze o jedną gumę za mało)

... np. Marta, Iza, Kaśka, Ewka, Anka – to pięć...ja... to sześć...no i król z królową to osiem.

 

Królowa

O rany, Kamil, ale ty masz tylko siedem gum.

 

Król

To ty nie dostaniesz...

 

Królowa

Tak? Królowa nie dostanie gumy ?  To ja mam w nosie takie chrzciny!

 

Król

Zaraz, zaraz, mam tu jakiegoś dropsa... No to ktoś go dostanie... Heroldzie, Heroldzie

ogłoś to naszym poddanym.

 

Herold

Uwaga! Uwaga!  Król kazał ogłosić, że zaraz odbędą się chrzciny nowej królewny! Mają natychmiast przyjść dobre wróżki, żeby złożyć królewnie życzenia. Radzę się pospieszyć, bo Kamil zeżre całą gumę!...

 

Król

Ech, ty...

 

(Herold ucieka)

 

Narrator

Proszę o spokój! Nadchodzą wróżki. Wróżki! No chodźcie!

 

( wróżki wchodzą, każda dostaje gumę od króla)

 

Wróżki

     Każda z nas to dobra wróżka.

Przybiegamy na paluszkach

Wyczarować dla królewny

Żywot piękny oraz pewny.

I... jak każe żywot stary,

Niech się teraz dzieją czary...

 

Wróżka 1

Życzę ci, żebyś była mądra i roztropna, to zostaniesz kiedyś potężną królową.

 

Wróżka 2

Bądź dobra i sprawiedliwa, a wszyscy kochać cię będą.

 

Wróżka 1

Dbam o piękno i porządek – życzę ci więc byś była piękna i żebyś lubiła ład i piękno wokół siebie.

 

Wróżka 2

Będziesz śpiewała, jak słowik i tańczyła, jak baletnica.

 

Zła wróżka

A ja, za tego wymaćkanego cukierka, życzę ci, żebyś za piętnaście lat ukłuła się igłą w palec, dostała zakatarze...zakata...zakażenia i umarła!

 

Narrator

No co ty? Od razu umarła? Przecież miała usnąć! Zapomniałaś?

 

Zła wróżka

Taaak? Za takiego brudasa w papierku! Pewnie już go ktoś lizał! Umrze i już!

 

Niania

O ja biedna! O ja nieszczęśliwa! I to ma być dobra wróżka? Moje maleństwo umrze! Ulituj się , dobra wróżko, nad starą nianią!

 

Zła wróżka

Umrze!

 

Królewicz ( wbiega zdenerwowany)

Tak? Tak? A kogo ja będę budził? Powiedzcie jej coś!

 

Królewna ( także wbiega)

Ona zawsze miała głupie pomysły! Przecież my się mamy potem ożenić!

 

Król

Faktycznie popsujesz nam całą bajkę, ale my cię zmusimy, żebyś zmieniła wróżbę... Rycerze brać ją!

 

Rycerze

     My jesteśmy rycerze – marsz, marsz lewa.

Bardzo dzielni żołnierze – marsz, marsz, lewa.

Zawsze króla słuchamy – marsz, marsz, lewa.

     Bo go bardzo kochamy – marsz, marsz, lewa.

 

Król

Dodrze, dobrze, wiem, że jesteście dzielni. Do roboty!

 

Zła wróżka

Aaaa! Ratunku! Nie łaskoczcie!

 

Królowa

A nie umrze?

 

Zła wróżka

Nie, nie!

 

(królewna i królewicz wychodzą)

 

Król

Puśćcie ją...

 

Zła wróżka

Ukłuć się musi. A potem uśnie a wy wszyscy razem z nią. I będziecie spać długo, długo... ze sto lat. I tak się zakurzycie, że nie będzie was widać! I ciekawe jak was ten królewicz znajdzie! Chi, chi, chi...

 

(wybiega ze śmiechem)

 

Narrator

-         A potem królewna rosła... rosła... rosła...

( w tym czasie niania zamienia dziecko na królewnę)

-         ...rosła... rosła...aż urosła! Ma już piętnaście lat i właśnie dziś wypadają jej urodziny.

 

Niania

Jesteś już dorosła. Czas ci wyjść za mąż. Wieczorem przyjedzie dużo gości. Może wśród nich znajdziesz sobie narzeczonego?

 

Królewna

Ach nianiu, muszę dziś pięknie wyglądać!

 

Niania

Tak, tak masz rację serdeńko! Zaraz ci przyszyję wstążki do sukni.

 

Królewna

To ja ci pomogę, nianiu! ( bierze igłę i ukłuwszy się upada)

 

Niania

Ach, nie! Nieee! (płacze).

 

Narrator

No i stało się! Usnęła królewna i wszyscy razem z nią usnęli. I spali... spali...spali... ze sto lat. A tak się przez ten czas się kurzyło... a te kominy tak dymiły, że jak wreszcie przyszedł królewicz, to nie mógł nikogo znaleźć.

 

( wjeżdża królewicz na rowerze, hulajnodze lub rowerze)

 

Królewicz

Chodzę i chodzę. Szukam i szukam... Gdzie ta królewna?... Gdzie ta królewna?... Wszystko przykryte kurzem czasu i pyłem przeszłości. Chyba bez odkurzacza sobie nie poradzę... ( zamiast odkurzacza bierze dziecko) Brzrzrz ... brzrzrz... O! Król!... Brzrzrz...  O! Królowa! Brzrzrz... O! Reszta dworu! No i gdzie ta królewna?

 

Wszyscy (szeptem)

Tu, tu, tu

 

Królewicz

Jeszcze tu odkurzę... brzrzrz... O! Jest królewna. Jak ja teraz obudzić? Śpi jak kamień...

 

Wszyscy (szeptem)

Pocałuj, pocałuj...

 

Królewicz

O nie! Nie będę się z nią całował. Mogę ją połaskotać.

 

Królewna

Chi, chi, chi...  Aaale się wyspałam! Ach któż ty jesteś, piękny młodzieńcze, któż?

 

Królewicz

O rany, Sylwia, po jakiemu ty mówisz?

 

Niania

Po królewsku. Nasza panienka jest doskonale wychowana, młody człowieku... Czy teraz inaczej wychowuje się królewskie córki?

 

Królewicz

Tak? To ja nie chcę takiej żony!

 

Królowa

No, Kamil, zrób coś!

 

Król

Hola, hola! Obudziłeś, to teraz się żeń...

 

Królewicz

I po co ja ich budziłem? Oni są tacy nudni, jakby mieli ze sto lat!

 

Król

Zaraz zobaczymy! Rycerze! Przekonać go!

 

Rycerze

     My jesteśmy rycerze – marsz, marsz lewa.

Bardzo dzielni żołnierze – marsz, marsz, lewa.

Zawsze króla słuchamy – marsz, marsz, lewa.

     Bo go bardzo kochamy – marsz, marsz, lewa.

 

Król

Dość, do roboty!

 

Królewicz

Nie, nie! Nie trzeba! Ożenię się, ożenię...

 

Król

Nareszcie! Heroldzie, ogłoś to naszym poddanym!

 

Herold

Uwaga! Uwaga! Król kazał ogłosić, że królewna już nie śpi, i że królewicz ożeni się z nią, bo... bo ją bardzo kocha! I zaprasza wszystkich na wesele!

 

Wróżki (razem)

Przybyłyśmy na wesele.

Życzymy wam szczęścia wiele...

 

Królowa

Sylwia i Marcin muszą pojechać w podróż poślubną...

 

Król

 E! Marcin! Pokaż ten rower. Brum, brum, brum... ( wyjeżdża ze sceny, wszyscy biegną za nim)

 

Wszyscy (razem)

Łapać...trzymać... poczekaj! ( wracają za królem na scenę)

I tak kończy się zabawa, a wy nam bijcie brawa...

Grudzień 2014
22
Poniedziałek

Nauczycielu, publikuj tu swoje artykuły, scenariusze...

Odwiedza nas 12 gości oraz 0 użytkowników.